W czwartek, 24 maja o godz. 18.00, zapraszamy na odsłonięcie tablicy poświęconej poświęconej Michałowi Ludwikowi Dobrowolskiemu przy ul. Parkowej 11.
Więcej informacji
Od dzisiaj tj. 16.05. do dołu po Vistuli wjechała koparka, która przerzuca masy ziemi i gruzu (z pozostawionych po wyburzeniu budynku młynu Barucha piwnicach) dla utwardzenia bagna powstałego na części działki. Ponoć jest to niezbędne aby mogła wjechać palownica wymagająca większej stabilności gruntu. Tablicy informacyjnej o budowie nadal nie ma.
Na terenie po byłej Vistuli wzdłuż ogrodzenia wykopane zostały dołki (regularne odstępy) - zaczyna się budowa choć nie ma tablicy informacyjnej. Myślę sobie,że w dołki te będą wsadzone słupy zaś do nich zamontowane płyty ogrodzeniowe. Ogrodzenie obecne zostanie rozebrane i powiększy się obszar do wyprowadzania psów aby mogły nie zebranymi przez ich właścicieli fekaliami upiększyć teren.
Czy ktoś może coś powiedzieć o kamienicy straszydle z dziurami na okna i rozbabranymi pracami budowlanymi na początku ul Rękawka, jeśli to samowola to wielki wstyd jeśli inwestorowi brakuje gotówki niechaj stara sie sprzedać to obrzydliwe obrzydlistwo widoczne na tle kościoła prawie już z kładki bardzo przypominające czas wojny lub wielkiego pożaru Podgórza
Podziemie hiphopowe dzielnic X (Prokocim) i XI (Wola D.) m. Krakowa miało szansę się pokazać na Graffiti jam 7 sierpnia. Od rana na tyłach garaży, widocznych od ul. Witosa, na Woli Zachód, między 2 a 3 przystankiem tramwajowym, licząc od pętli na Kurdwanowie, malowali podziemni artyści graffiti, a koło południa dołączyli do nich z rymowanym komentarzem podziemni raperzy. Zaczął nestor hip-hopu na Woli Afrodef & The Greenz z kolektywu producenckiego EHO Pozytywki. Afrodef to część dziejów hip-hopu na południu Krakowa - zaczynał w końcu lat 90-tych jako uczeń gimnazjum przy ul. Czarnogórskiej, by stać się w tej szkole nauczycielem historii, być może jedynym raperem w polskim ciele pedagogicznym. Od kilku lat organizuje warsztaty hip-hopu na Woli (we współpracy z OKK Wola Wschód). Potem oddał głos młodszym, od niedawna, o ile się nie mylę, współtworzącym kolektyw One Love – Audiometryka (Gryg i Bulek), Kraviec, Rob (Sędziszów), Setor, Corsu, Folku, Juhacino i inni. Udało mi się freestylowo zrymować kilka wersów do beatboxu na temat egzystencji w blokach, być może nagram podziemny album p.t. “Mieszkam w bloku w stanie szoku”. Wśród grafficiarzy widać było Rage’a z Woli i Łukasza Talagę z Prokocimia, organizatora malarskich jamów na południu Krakowa. Tym razem ściany garaży negocjowali z właścicielami streetworkerzy MOPS-u z Beskdzkiej, urządzili też kiełbasianego grilla, nagłośnienie zapewnił klub Wola Wschód. Impreza trwała od godz. 10 do 17, przerwała ją ulewa, malarze pochowali się pod daszkami garaży, by później jeszcze malować do zmroku.
Zob. Katarzyna Czaja, Wola Duchacka nabiera kolorów z Graffiti Jam (foto),
(LEO), Graffiti Jam na Gołaśki
“dzielnic X (Prokocim) i XI (Wola D.)”???, raczej “dzielnic XII (Bieżanów-Prokocim) i XI (Podgórze Duchackie)”
Komentarz by M@rek — 15-08-2010 @ 7:11 pm
ale wpadka, M@rek – dzięki
Komentarz by Jaro Gawlik — 16-08-2010 @ 6:28 am