“Plac Bohaterów Getta” to publikacja przedstawiająca dzieje jednego z najważniejszych placów Krakowa. Nieznane archiwalne materiały, niepublikowane fotografie
Więcej informacji
miejscowe menelstwo już sobie "poradziło" z tabliczkami ... ciekawe który skup złomu sie połasił?
Proszę Państwa,artysta nazywa sie Bałka.BAŁKA. A Panu Kubisztalowi gratuluję artkułu.
Bylem,widziałem,totalna porażka,zupelnie ta rzeźba nie pasuje do tego miejsca,dosc że samo w sobie to miejsce jest paskudne to w polaczeniu z betonowym klockiem daje efekt wrecz odstraszajacy,bedac turystom nie chcialbym w drodze do muzeum przechodzic kolo czegos takiego,usuncie ten klocek stamtad!!!
Sobotnia impreza Klimaty starego parku to wspaniały spacer, który zgromadził około 40 osób. Po terenach Parku Duchackiego tego, który ma szansę powstać i tej części, której nie udało się wynegocjować od prywatnych właścicieli, oprowadzał Stanisław Bem, nestor rodu, z wnuczkiem. Spacer był długi, może 1,5 godziny? Przedeptaliśmy sporo ścieżek, tonęliśmy w strumieniu, błotach, byliśmy atakowani przez zabłąkanego poetę, dzikie zwierzęta, samozwańczych obrońców przyrody i ludzi ze szpadami, przedzieraliśmy się przez chaszcze, doznawaliśmy zapatrzenia nad stawami, wyobrażaliśmy sobie jak to kiedyś bywało i to dodawało nam otuchy, że za naszego życia zobaczymy park trochę taki jak dawniej, ze stawami krajobrazowymi, z wysepką, łódkami, promenadą, z roślinami i zwierzętami żyjącymi w zgodzie z ludźmi. Obok nas nad stawem przemknął zbieracz butelek, pewnie zrozumiał że dni jego zbieractwa są policzone i niedługo zostanie malarzem i poetą piszącym: byłem zbieraczem butelek, teraz zbieram zakrętki w które nabieram deszcz.
Sobotnie Klimaty… to otwarcie bogatej wystawy: na początku fotografie Beaty Anny Symołon, Pawła Kurka, Romana Łaniewskiego, następna część to akwarele z lat 90 Henryka Majcherka i przedwojenna Michała Nalepki, fotografie z archiwum rodziny Bemów, na końcu mapy stare i nowe projekty zagospodarowania z Wydziału Architektury Krajobrazu Uniwersytetu Rolniczego przygotowane przez kierownika Wydziału dr hab. inż. Wojciecha Przegona i dr inż. Leszka Bylinę. Wystawę Park na starych mapach, fotografiach i akwarelach można oglądać do 9 czerwca w OKK Wola Wschód, ul. Malborska 98, w budynku gimnazjum (wejście od strony boiska). Wystawę otworzył Wojciech Przegon, wielki orędownik powstania parku, stworzył dla sprawy parku nowe perspektywy. Od pewnego czasu rozmawialiśmy o powstających Studiach Międzywydziałowych z architektury krajobrazu i próbie włączenia Parku Duchackiego w obszar zainteresowania studiów. Wystawa zostanie przeniesiona właśnie do Uniwersytetu Rolniczego, do czytelni profesorskiej na I piętrze w Alejach – otwarcie 15 czerwca o g. 12.00, czynna przez miesiąc. Wcześniej wystawę zobaczą uczestnicy Święta Ogrodów i bywalcy Ogrodu Botanicznego UJ w dn. 11 – 13 czerwca (otwarcie 11 czerwca o godz. 18.00).
Sobotnie “Klimaty…” to nagrody dla dzieci biorących udział w konkursie plastycznym Park Duchacki i wystawa prac konkursowych (do końca czerwca), zabawy i występy dzieci ze szkoły podstawowej nr 90, młodzieżowy film o Woli, chyba pierwszy na Woli koncert gry na klawesynie, występy duetu gitarowo-saksofonowego i wieczorny koncert muzyki etnicznej pod wodzą Karwila. To uroczystość wręczenia medali za ochronę miejsc pamięci Włodzimierzowi Wolnemu, Ryszardowi Galosowi i Stanisławowi Jaworskiemu, a obok pachnący świeżym bigosem, ciepłymi bułeczkami i napojem z melisy wiosenny bufet Zosi – nasz wolski misz-masz. I ja w tym wszystkim z piosenką hippisowską Mamo, proszę, pozwól mi do Duchackiego Parku iść…. Prowadziła wszystko z pelnym zaangażowaniem Bea Symołon, pełniąc nawet funkcję statywu do mikrofonu dla klawesynu w pozycji zgrabnie półleżącej niczym syrena.
Gwoli ścisłości: w Klimatach… wzięło udziało około 200 motyli. Imprezę przygotował klucz żurawi ze Stowarzyszenia Przyjaciół Woli Duchackiej z pomocą dzikich gęsi z OKK Wola Wschód i roju pszczół z ZSOI nr 7 im. Kawalerów Maltańskich.
Nikt tego jeszcze nie skomentował.