W czwartek, 24 maja o godz. 18.00, zapraszamy na odsłonięcie tablicy poświęconej poświęconej Michałowi Ludwikowi Dobrowolskiemu przy ul. Parkowej 11.
Więcej informacji
Od dzisiaj tj. 16.05. do dołu po Vistuli wjechała koparka, która przerzuca masy ziemi i gruzu (z pozostawionych po wyburzeniu budynku młynu Barucha piwnicach) dla utwardzenia bagna powstałego na części działki. Ponoć jest to niezbędne aby mogła wjechać palownica wymagająca większej stabilności gruntu. Tablicy informacyjnej o budowie nadal nie ma.
Na terenie po byłej Vistuli wzdłuż ogrodzenia wykopane zostały dołki (regularne odstępy) - zaczyna się budowa choć nie ma tablicy informacyjnej. Myślę sobie,że w dołki te będą wsadzone słupy zaś do nich zamontowane płyty ogrodzeniowe. Ogrodzenie obecne zostanie rozebrane i powiększy się obszar do wyprowadzania psów aby mogły nie zebranymi przez ich właścicieli fekaliami upiększyć teren.
Czy ktoś może coś powiedzieć o kamienicy straszydle z dziurami na okna i rozbabranymi pracami budowlanymi na początku ul Rękawka, jeśli to samowola to wielki wstyd jeśli inwestorowi brakuje gotówki niechaj stara sie sprzedać to obrzydliwe obrzydlistwo widoczne na tle kościoła prawie już z kładki bardzo przypominające czas wojny lub wielkiego pożaru Podgórza
W imieniu Stowarzyszenia Przyjaciół Woli Duchackiej pragnę życzyć Państwu w Nowym 2012 Roku więcej spokoju i zdrowia, aby każdy nowy Państwa dzień opromieniony był uśmiechem, a każda chwila przeżyta była świadomie – tak jak na to zasługuje – i aby przyniosła oczekiwaną satysfakcję.
W tomie poetyckim Być ze sobą pod nieboskłonem Marty Mollendo-Pilszczek (Kraków 2010) opublikowany został wiersz, który jest mi szczególnie bliski w dniu dzisiejszym i dlatego pragnę się nim z Państwem podzielić…
Marta Mollendo-Pilszczek
BOŻE NARODZENIA
Każdego poranka
rodzisz się – nie tylko Ty, Boże
na końcu mojego spojrzenia
i ciepło wyciągniętej dłoni….
Doglądam dnia,
a chwile – obdarowuję zachwytem,
aby nie przepadły bezużytecznie
na przekór niektórym uśpionym umysłom.
Myśli – ukryty rozkaz energii –
Twojej i po części – mojej
kreują dzień i sen.
I każdego poranka
inne jesteś -Ty Boskie
i zwyczajne, ludzkie Narodzenie.
Pełne tajemnicy
i nieskończonego piękna,
jak dźwięki skrzypiec,
albo fortepianu.
Nie do określenia.
Jak wieczność.
Brak komentarzy.