Autor: Melania Tutak

Podgórskie Słońca Wstawanie

Coprawda słonko nie chciało tak od razu wyjawić nam słodkiej tajemnicy swego porannego wstawania, ale cierpliwi zostali nagrodzeni, bowiem po kilkunastu minutach ujrzeliśmy „całe zaczerwienione, jak zdrowe oblicze gospodarza” słoneczko wstające nad miastem.Witało jego rozgrzaną, wesołą tarczę około sto osób! Tym razem certyfikatów wystarczyło dla wszystkich, tak jak bułeczek i napojów śniadaniowych. Przybyli goście z Podgórza, Krakowa a nawet z dalekiej Wielkopolski i Dolnego Śląska. Był nasz uroczy Pan z akordeonem, który podobnie jak w zeszłym roku przygrywał słoneczku, aby mu się milej wstawało i wielkich rozmiarów Stróż Moskiewski o wdziecznym i dostojnym imieniu Wega, który wdzięcznie legł na szczycie Kopca po przebyciu drogi na jego szczyt. Nie poderwały go nawet oklaski dla słońca, ani czerwony dym rac. Dla wielu był to pierwszy w życiu Wschód Słońca, dla innych kolejny dla wszystkich niezwykły. Jak co roku badaliśmy ile w legendzie prawdy, jak co roku nie to jednak było dla wszystkich najważniejsze. Rodzinna atmosfera, nieco senna, pełna oczekiwania i dobrego nastroju towarzyszyła wszystkim tym, którzy zerwali się bladym świtem by witać wstający dzień ze szczytu Kopca Krakusa. W tym roku do obchodów Podgórskich Wschodów Słońca zaprosiliśmy Nową Hutę. Zgromadzeni na Kopcu Wandy” dokładnie o 4.20 odpalili race czerwone jak nasze słoneczko i choć znaków tych nie udało nam się zobaczyć” skryła je mgła sennego miasta, to ważne, że byli z nami, co da być może początek wspólnym działaniom. Nasze czerwone race pewnie też nie były widoczne na Kopcu Wandy, niemniej jednak Podgórzu oznajmiły początek pięknego, upalnego i długo oczekiwanego lata.Dziękujemy Wam za tak liczną i miłą obecność i do zobaczenia za rok.

Czytaj więcej

Podwójne życie pompy

My wiemy, że zielony to kolor nadziei, rozumiemy, że wszyscy dokoła tesknią do słońca i dość mają szarych, deszczowych dni i że chciałoby się znaleźć zaklęcie, którym przywoła się te słoneczne w piękne kolory lata. Wszystko to...

Czytaj więcej

Kąpiel w dźwiękach gongu

Wczoraj 19 maja o mniej więcej 15.45 w połowie drogi między Kopcem Krakusa, a pomnikiem „Wyrwanych Serc” zabrzmiały magiczne, wibrujące dźwięki gongów.Tak Podgórzanie, Krakowianie i wszyscy zebrani obwieścili światu otwarcie Ogrodu Dzwonów Pokoju w Podgórzu. Trzeci na świecie, pierwszy w Polsce ma emanować światłem, pokojem, dobrą energią, ma być przyczynkiem lepszego świata, w którym ludzie nie będą wrogami ludzi, religie nie będą dla siebie zagrożeniem. Megalityczny krąg powstawał już od kilku miesięcy. Dzwonu jeszcze nie ma, ale wkrótce stanie w środku okręgu. Uderzany, ma wydawać dźwięk Om – pierwotny dźwięk wszechświata. Inicjatorem i wykonawcą Ogrodów jest Don Conreaux – pacyfista, mistrz gry na gongu. Gong ma właściwości leczące ciało i duszę. Kąpieli w jego dźwiękach zażywają u Dona m. in. The Rolling Stones (i jak widać kąpiele im służą). W jego magicznych dźwiękach odnajdujemy harmonię, spokój i mnóstwo pozytywnej energii. Koncert gry na gongach oprócz otwarcia Ogrodu uświetnił wernisaż prac studentów krakowskiej ASP w Starej prochowni przy ul. Za Torem.

Czytaj więcej

Krakus u Kościuszki

Istnieje taka fotografia: „Dzieci z podgórskiej szkoły wybierają ziemię z Kopca Krakusa, aby umieścić ją w Kopcu sypanym na cześć Józefa Piłsudskiego”. Jest niesamowita, z fortem w tle. Jest jeszcze parę innych, równie ciekawych i książeczka sprzed ponad 200 lat z intrygującym zapytaniem w tytule : „Co to jest Rękawka”? A wszystko to oprawione w eleganckie ramy i eleganckie wnętrze parteru Bastionu V Fortu Kościuszko pod Kopcem Kościuszki. Skąd i dlaczego tam? Wczoraj o godzinie 12.00 miało miejsce uroczyste otwarcie Muzeum Kościuszkowskiego w Krakowie, właśnie pod Kopcem Kościuszki, a w muzeum wystawy p.t.: „Kopce krakowskie”.Tam właśnie swoje należne miejsce znalazł podgórski skarb czyli Kopiec Krakusa. Kilkanaście archiwalnych fotografii, informacje na ich temat, kilka eksponatów składają się na podgórska część tej interesującej wystawy. Polecamy także ze względu na miejsce.

Czytaj więcej

Figi, pomarańcze i storczyki

Kto ma duży ogród, albo na pewno duuuży balkon, tudzież taras i chciałby aby kwitło na/w nim wspaniałe zielone życie, niech spieszy na Klimeckiego 14.Tam bowiem od 12- 14 maja odbywa się V Wiosenna Wystawa Ogrodnictwa;Ale to nie wszystko. Przyszłe Panie Młode mają okazję czerpać inspiracje do śłubnych bukietów przybrania weselnego stroju, a Panny „do komunii” mogły zobaczyć z czego jeszcze można zrobić wianek.Storczyki kuszą kolorami i fantastycznymi kształtami, a o pełnych godzinach te drobne pozują fotografom. Oprócz roślin, na półpiętrze coś dla ciała (a może dla duszy), czyli targi medycyny naturalnej.Jeden minus całego przedsięwzięcia – to wyraźny brak domowych, niedużych roślin doniczkowych. Ale można kupić sobie drzewko cytrusowe lub figowe, postawić obok leżak, nadmuchiwany basen i będzie…prawie jak na Seszelach.Wystawa czynna też w niedzielę.Organizator i miejsce: Centrum Targowe Chemobudowa, ul. Klimeckiego 14, Kraków, tel. (0-12) 652 78 00, www.centrumtargowe.com.pl

Czytaj więcej

REKLAMA


Najlepszy dystrybutor

KAS I DRUKAREK FISKALNYCH

w Krakowie

 

Podgórze,
ul. Mieszczańska 19

Polecamy

Facebook

PRZEWODNIK

Loading